środa, 14 stycznia 2009

Czterdziesty ósmy






















Kraków, Mały Rynek, wrzesień 2007 r.

7 komentarzy:

  1. fajny dol z laska cienia

    szkoda, ze na more better jazz zadnych nowych postow

    OdpowiedzUsuń
  2. Alek ... wypaliłem się w temacie pisania o emocjach związanych z muzyką ... może kiedyś wrócę do tego, zwłaszcza że muzyka, a zwłaszcza jazz, jego słuchanie czy przeżywanie, to coś z czego już się nie "wyzwolę" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ach... dopiero po chwili dostrzegłam pana w cieniu... zygzakiem się wszystki zazębia :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. ...:) ta pętelka do czterdziestego szóstego bardziej...
    dotknięcie brzegów kadru mi się widzi...

    OdpowiedzUsuń