piątek, 29 października 2010

Stambul - drugie mrugniecie oka







5 komentarzy:

  1. ...:) pierwsze etezjowe jakby... ;)
    drugie mi się widzi bardzo...

    OdpowiedzUsuń
  2. hhe, jak wiatraczki moje z Lanckorony:)

    OdpowiedzUsuń
  3. takie spokojne opowieści codzienne... ładne

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne klatki stambulowskie masz :)
    Czekam na wiecej ;)

    OdpowiedzUsuń