niedziela, 24 października 2010

zawód: ogrodnik

6 komentarzy:

  1. oh, gdyby nasze blokowiska tak obsadzić...

    OdpowiedzUsuń
  2. też mi się to marzy, jak już będę sławnym architektem to będę do tego dążyć

    OdpowiedzUsuń
  3. z praktycznej strony patrzac, przez otwarte okna do mieszkan musi wchodzic sporo zyjatek

    OdpowiedzUsuń
  4. heh... zieleni tak, żyjątkom nie! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. dodam że jak się stało koło tego budynku to pachniało lasem, to było bardzo przyjemne biorąc pod uwagę że za sobą miałam bardzo ruchliwa ulicę.

    OdpowiedzUsuń