środa, 3 listopada 2010

***

25 komentarzy:

  1. widze ze moda na komorki w pełni ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapomniałem dodać etykietę "To nie jest fotografia" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. heh..:) niestety nie jestem posiadaczem takiego telefonicznego kreatora fotografii..;P

    OdpowiedzUsuń
  4. a to teraz taka moda na art zdjęcia z telefonu jest? może sam sobie kupie żeby być trendi... dawno nie byłem trendi, pora na wielki kombek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. znam zdanie koloukera na temat tego "stylu"..;P
    mam podobne..
    moda nie moda, street też jest trendy, jakbyś się już tak bardzo chciał odcinać pawel..;)
    faktycznie wysyp jest straszny tych pseudo kwadratów.. i jeśli ktoś to traktuje z przymrużeniem oka to wszystko gra, jeśli traktuje poważnie - a obserwuję, są tacy - i robi "tym" poważne projekty, to poważny nie jest mym zdaniem..;)

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja mam komorke bez aparatu... to juz chyba dinozaurem jestem
    bo przeciez kazdy ma aparat w komorce

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja mam komorke z aparatem telefonicznym ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ... co do bieżących trendów nie wypowiem się, głównie z z racji mojego znacznego oddalenia się ostatnimi czasy, od szeroko rozumianej "orbity fotograficznej" ... ale zdaje się, ze pseudo kwadratów od czasu upowszechnienia się aparatów cyfrowych nigdy nie brakowało... 5, 8, 12 Mpx w telefonie plus niomal wszystkie funkcje cyfrowej głupawki w telefonie "wpisują" się w ten trend ... A projekty? ... Z LOMO czy Holgi też się śmiano, a doczekały się swoich klasyków. "Cyfrowy dokument" również ;-) Z "mobile photo" będzie podobnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. jasne..
    ale nam z Kubą chodzi chyba bardziej nie o fakt robienia zdjęć komórką, tylko nowej "automachiny" do kreowania określonego stylu tych kadrów.. człowiek poza kadrem nie ma ani krzty kontroli nad tym co wyjdzie, kontrole ma programista, który napisał dany plugin, i teraz wszyscy, którzy kupili sobie ten plugin za dolca czy dwa mają identyczny artystyczny szał..;) smutne to, jeśli jak pisałem wcześniej, ktoś to traktuje poważnie, a wiemy, że tak i wiemy kto..;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jasne...

    ale są też głosy że w takim lomo lc-a czy holdze też nie panujesz nad ostatecznym efektem, bo optyka w tych aparatach jest "nieprzewidywalna" ... ;-) Polaroid ... cała "kontrola" to kadr. Plugin a'la polaroid ... tu "kontrola" sprowadza się tylko do czasu w jakim obrabiasz źródłowe zdjęcie (cyfrowe, czy zeskanowane). Niewielkie różnice ...

    OdpowiedzUsuń
  11. jasne..
    ale właśnie jest nieprzewidywalna i wielu za to ją kocha, a plugin przewidywalny jak cholera..;) no i jednak ma się kontrolę nad wołaniem i skanem..:) no i to jednak aparat fotograficzny..;P

    OdpowiedzUsuń
  12. Paweł ja z natury jestem aspołeczny ;)
    Wiem, że streetphoto jest ostatnio bardzo trendi, nad czym ubolewam bo zdjecia pozostawiają wiele do życzenia, w ogóle fotografia analogowa, a szczególnie średni format - to art trendi.

    OdpowiedzUsuń
  13. ... za chwilę popadniemy w "galopującą" sofistykę, a na dobrą sprawę i tak, najpierw otwierasz szeroko oczy, zatrzymujesz się, gdy COŚ na Ciebie prawdziwie DZIAŁA a potem zastanawiasz się jak toto powstało ;-) tak więc może nie o narzędzia tu chodzi a o efekty ich wykorzystania ...

    OdpowiedzUsuń
  14. zgadza się, zgadza..:)
    jakoś się nie zacietrzewiam już tak bardzo.. choć tradycjonalistą fotograficznym jestem, ale chodzi mi głownie o to, by fotografować tak jak się czuje, a nie tak jak podpowiada moda i np programista pluginów do telefonów..;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Robić robić ... Otto motto...

    OdpowiedzUsuń
  16. no pikne kosmity, pikne! ja nie wchodząc w spór powiem, że mi sie bardzo podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. jaki tam spór ;-) ... a swoją drogą chętnie poczytałbym co nieco na temat miejsca fotografii w kulturze, a zwłaszcza o przenikaniu się elitarnego i masowego "wymiaru" fotografii ;-) Polecicie jakieś pozycje książkowe? :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. http://www.f5-ksiegarnia.pl/Books,ViewBook,1.html

    OdpowiedzUsuń
  19. ja się cieszę, że te obrazki tu trafiły i jest dyskusja ;) dzięki za link Qba.. poszukam tylko zdecydowanie innej księgarni..;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ...:) pierwsze zobaczone zdjęcia z iphona bardzo mi się podobały... na tyle, że zastanawiałam się poważnie nad zakupem ;)
    ale jakoś tak zastanowiła mnie ta powtarzalność efektu u różnych autorów... i dałam sobie spokój...

    OdpowiedzUsuń
  21. nareszcie posypaly sie slowa. A fotografie...ktos nacisnal, ktos pokazal. I tak ma byc. B

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi się to to podoba. Kolorowe, ładne ...

    A tak serio to zrodził mi się w głowie teraz projekt.
    "I Ty zostań Worholem!"
    Tak nawiązując jeszcze do jego fabryki sztuki, gdzie tylko sygnował prace.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdjecia przedstawione w takiej obróbce są niewatpliwie atrakcyjne wizualnie. Natomiast dla mnie sa przykladem ewidentnego przerostu formy nad trescia. Bowiem zawsze w nich wazniejsza bedzie forma w jaka zostala w sposob sztuczny (plugin) opakowana tresc. Co wiecej, dziwie sie, ze ktokolwiek traktujacy bardziej serio fotografie, uzywa tego efektu, przeciez (to co zauwazyla Turdan) plugin calkowicie usuwa styl i sposob postrzegania danego autora.

    OdpowiedzUsuń