wtorek, 17 marca 2009

hocrogdol bawgaj




znaczy skacowany miś ;-)

11 komentarzy:

  1. zara bedzie, ze wafel sam rozlozyl sie cieplo na kanapie a gosci na balkonie trzyma..;P

    OdpowiedzUsuń
  2. tez trzymalbym tego dzikiego mongolskiego niedzwiedzia na balkonie, nigdy nie wiadomo co takiemu strzeli do glowy :-P ;->>>>>

    OdpowiedzUsuń
  3. Miło Cię poznać bawgaj...
    Słyszałam wiele o Twojej szorstkiej "misiowatości"...:)
    A portret podobny do portretu alkosa...hihihi...

    OdpowiedzUsuń
  4. Tzn. Alkos też trzyma coś w paszczy...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szorstkiej? A któż ci to powiedział? :-P Przecież to jedyna chwila jaką pamiętam kiedy się chłopak nie uśmiechał ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. noooo mine mam jakby mnie tam państwo bordowaflowe faktycznie zamkneli ;))))
    przy czym takiego zwierzaka to ja bym gdzie indziej trzymał ...;P
    zdrówki !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. smutny coś, niedowiary ... :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Alkos szorstka "misiowatość" - to nie znaczy smutna "misiowatość", a raczej męska "misiowatość"...:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Alekw kwintesencyjnies podsumowal :D

    OdpowiedzUsuń