poniedziałek, 27 kwietnia 2009


Z podwórka zebrane...

11 komentarzy:

  1. trzech na jednego - banda łysego :-)...

    OdpowiedzUsuń
  2. nawet cienie w akcji :)
    bardzo fajno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dzieki za imprezke, wprawdzie prawie nie spalem i czuje sie jak worek ale i tak warto było ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. podziękowowania i z mojej strony... : )

    OdpowiedzUsuń
  5. pije sobie w pracy drugi karton soku, ale jest dobrze..;) dzieki!

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja nie przypuszczalem ze cinquecento jest tak pojemnym samochodem :-D

    mysle, ze nastepnym razem spokojnie cala slaska czesc KGF'u sie zmiesci + fotelik dla chrzesniaka :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. w przypadku pleneru jurajskiego, oczywiscie plus namioty..;P

    OdpowiedzUsuń
  8. :-) a ja zyję, i mam się dobrze... pozdrawiam wszystkich!

    OdpowiedzUsuń