poniedziałek, 11 maja 2009

EKO-LAND

4 komentarze:

  1. wlasnie tego mi brakowalo na biwaku na jurze, zebym mogl na drugi dzien uprac smierdzaca ogniskiem koszulke i skarpety :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. spoko Alek, tylko musiałbyś je w piwie uprać ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. ojciec prac! aromat piwa lepszy niz ogniska :D

    OdpowiedzUsuń