niedziela, 19 lipca 2009

Festiwal foto - Dol-de-Bretagne 2009








czerwcowych kilka wspomnień z francuskiego festiwalu w Dol :) na ostatnim zdjęciu przezabawny Georges z Portugalii, który znał 3 słowa po polsku..: kapelusz, wiewiórka, jaciebiekocham - nie inaczej pisane..;) tak tez dedykował nam swój album..:)
technikalia jeśli kogoś: yashica electro, 45mm, x-tra 800
i jeszcze jeden obrazek TUTAJ

15 komentarzy:

  1. Georges napisał nam więcej, niż te trzy słowa.. hihi... inna sprawa, że po francusku, ktorego nie znamy.. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ..;) a blogspot strasznie sponiewieral te pliki, szczegolnie wlasnie georges`a..:/

    OdpowiedzUsuń
  3. może napisał wiewiórka i spółka dla porównania po francusku;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna seria, xtra daje rade ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  5. w tej ciemnoskorej to ja juz sie zakochalem, pewnie jakby mnie spotkala tez by sie zakochala ;PPP

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne zdjecia, bardzo mi sie podobaja zarowno sytuacje, jak i sposob, w jaki zostaly sfotografowane :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem pewien niedzwiedziu.. dzikuska jak Ty..;P

    OdpowiedzUsuń
  8. No nie wiem Bawgaj... aparatem bys jej nie oczarowal, wielu probowalo... po francusku zagadywali... a to podobno jezyk milosci.... :-D :-D

    OdpowiedzUsuń
  9. Panowie, ona z chłopakiem przyszła... to ten na jednym zdjęciu z wielką, groźną, czerwoną!.. ciekawe, co w środku, pewnie jakieś odstraszacze amatorów urody cudzych dziewczyn :-)))

    OdpowiedzUsuń
  10. wielką, groźną, czerwoną torbą :-) oczywiście...

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ładny zastaw, podoba się

    OdpowiedzUsuń
  12. fajno, a Wy tak tam par le wu franse? i czy ta modelke to Wy przywiezli w polskie krainy? ;)
    to ja na albumowe ogladanie pisze sie :)
    technicznie mam do Cie pytania

    OdpowiedzUsuń
  13. wal smialo mateusz mailowo albo telefonicznie, modelka kurde zostala, w sumie balem sie o nia, dzikusu z Tychow mogliby ja porwac..;P

    OdpowiedzUsuń