poniedziałek, 13 lipca 2009

Z pleneru w Katowicach


12 komentarzy:

  1. strasznie żałuję, że się nie mogłem z wami wybrać

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy jestem ,co oprócz jasia f. było za szybą ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. o tym to przekonamy się ze zdjęć Pawła i Doroty ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja tak pedziłem na mym rowerze coby sie z Wami spotkac, a Wy pojechaliscie do domu ;P
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. a autograf Wam chociaż dał ;-), pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  6. :-) hihi, wesoły plenerek...

    OdpowiedzUsuń
  7. wesoly plenerek byl we wtorek, jacys kosmici nas zaczepiali o 23:00

    OdpowiedzUsuń