czwartek, 3 września 2009

Pewnego razu na bretońskim podwórku..;)



































































































..niektórzy podglądali,
inni wymigiwali się, gdy kompani rozkręcali imprezę..
wszyscy bez wyjątku raczyli się francuskim winem - prawdziwi
Francuzi nie wykrzywiają się na widok wina w plastiku..!
zabawa kręciła się coraz lepiej - absolutnie nikogo nie nużyła..
damy dostawały zawrotów głowy..
a niektórzy panowie byli dumni ze swych sprzętów..?
..;)
 
francja, dol-de-bretagne, 06 czerwca 2009

7 komentarzy:

  1. Gratuluje, świetnie to wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przez caly czas zastanawialem sie czemu mnie tam nie bylo, i juz wiem :-) Obrady konkursowe ;-) :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. sympatyczna impreza, fajne foty

    OdpowiedzUsuń
  4. sympatyczni byli bardzo fakt - na wino z kubasa zaprosili nawet..:) wysłałem im kilka zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obejrzałem z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajni ci Bretończycy i bawić się umieją;-

    OdpowiedzUsuń