niedziela, 11 października 2009

10.X.2009, Chata pod Strzechą, spotkanie KGF






... ja też tam byłem miód i wino piłem ;-) Do następnego razu!

18 komentarzy:

  1. hehehehhe fajno bardzo
    dzieki wszystkim
    i do kolejnego razu ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. milo, milo..!
    do nastepnego..!
    mysle za miesiac..:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przesympatyczny wieczór, serdeczne dzięki za możność wspólnego obcowania, do następnego :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło było mi was poznać:) mam nadzieję że spotkamy się ponownie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. było miło ... następnym razem zadbać trzeba będzie o dokumentację foto, a dopiero potem siadać do stołu i piwa ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie bądzmy niewolnikami fotografii ;>

    OdpowiedzUsuń
  7. to może ustalmy termin cyklicznych spotkań, raz na miesiąc np. w drugi piątek miesiąca, kto będzie mógł przybędzie, kto nie, następnym razem zawita :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. dzieki wielkie za sympatyczny wieczór
    miło było Was poznać:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witam, dobrze było wreszcie w Wasze progi zawitać:) miejmy nadzieję, że uda się to powtórzyć!
    Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  10. ja tez jestem za ale jak wiadomo przyjazd z Tychow do Krakowa to juz mala podroz a to wiaze sie z kasą jak i zawracaniem glowy o nocleg, w zwiazku z czym ja osobiscie bede bywal nie raz w miesiacu ale powiedzmy raz na kwartal lub cos koło tego ;)

    OdpowiedzUsuń