środa, 21 października 2009

Beach Party:-)



Wiem pawle dobrze o czym mowisz...
robie zdjecia sporadycznie,za to od 4 miesiecy kazda wolna chwile poswiecam na Call Of Duty 4.
Uzaleznilem sie od zabijania....
pzdr

14 komentarzy:

  1. hahaha :D
    no tak, niedługo ma wyjść modern warfare2... jest na liście gier, które muszę mieć zaraz za: tekken6, brutal leged, metal gear solid4, assasin creed2, little big planet, batman arkham asylum... itp. itd. ;D
    zdrówki

    OdpowiedzUsuń
  2. "miłośnicy dokumentu, reportażu, streetu i gier komputerowych";-)

    OdpowiedzUsuń
  3. fakinszit to nie "gry komputerowe" tylko elektroniczna rozrywka ;ppp albo gry video, ale cholera nie komputerowe !
    no ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem laikiem, znam się tylko na zbieraniu grzybów:)

    OdpowiedzUsuń
  5. w moim przypadku na maxa komputerowe i na dodatek w sieci...
    co zrobic,czlowiek potrzebuje odmuzdzenia czasami:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Damian niezłe imprezy widzę organizujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale mnie rozbawiles z tym imprezami...az pomysle o tym.
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  8. DZ: mamo! ten pan zabral mi moje barbi
    M: ty zboczencu!
    D: ale, ale ja tylko zdjecia robie

    OdpowiedzUsuń
  9. współczuje Wam panowie ;)
    wracajcie na ulice !

    OdpowiedzUsuń
  10. o kurde, barbi w odstawkę poszła a Ken z inną rajcuje :-))) ... co do gier, to ponoć najlepsze były te na Atari :DD

    OdpowiedzUsuń
  11. Bordoix toć to staruszkowie zatem :)
    ja tam wolałem commodore :P

    OdpowiedzUsuń
  12. To się te nasze krasnoludni zupełnie zdemoralizowały tylko by tą polokokte piły i było sie pchać do Kingsajzu i po co po co wam to było! Hejkum gejkum olo ratuj... Z tego co mi się wydaje to chyba mamy do czynienia z samym towarzyszem Szyszkownikiem...

    OdpowiedzUsuń