niedziela, 17 stycznia 2010

***


przeżył 17 lat..
w zimie spał na wolnym powietrzu..
lubił być czochrany..
czasem dzielił miskę z kotem - chyba ze strachu,
gdyby żył, zapewne oddałby głos na blog kgf..
wabił się Pikuś..:)

5 komentarzy:

  1. czarny humor agitkowy! :p a przecież każdy wie, że zagłosowanie na bloga kgf to pikuś :-)

    a co do pikuś, to potwierdzam, psina była kochana i przyjacielska, wszyscy go baaaaardzo lubili, nawet ci co go poznali bardzo niedawno :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pies, musiał być szczęśliwy skoro dożył tak sędziwego wieku.

    OdpowiedzUsuń
  3. tak, szczęśliwy i przyjacielski, tu już kompletnie nie słyszał i miał reumatyzm, nieczęsto go odwiedzałem ale poznawał i czekał na czochranie.. oczywiście sms`owaliśmy ze sobą ;)

    OdpowiedzUsuń