piątek, 22 stycznia 2010

do wody... skacz!


































Annecy, 28 sierpnia 2009
W tym dniu odbywała się zmiana dowódcy okręgu wojskowego.
W mieście od rana oddziały wojska różnych formacji gromadziły się na tamtejszych Polach Marsowych nad jeziorem.
A ten oddział już po uroczystościach otrzymał taki rozkaz... :)
Odśpiewali pieśń w szyku stojąc po pas w wodzie. Dużo zabawy i odprężenia po całym dniu na słońcu.

10 komentarzy:

  1. :) widziałam gdzieś już ujęcie od frontu;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ...:) a to całkiem możliwe, bo nie byłam tam sama ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tęskno do ciepłego, oj tęskno.

    OdpowiedzUsuń
  4. niebywałe, po jaką cholerkę oni tam to tej wody :-))) chyba dowódca przegrał zakłada, świetne!

    OdpowiedzUsuń
  5. ...:) z relacji tych od frontu przymaszerowali od strony jeziora śpiewając, złożyli broń na brzegu i zaczęli skakać do wody. Ustawili się w szyk i odśpiewali pieśń o nowej Francji.
    Mi się trafiło miejsce od tej strony... przemieszczanie się było trudne - jak widać tłum się zrobił zaraz okrutny... ale nie narzekam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ze tez im sie karabiny nie rozeszly :)

    OdpowiedzUsuń