niedziela, 17 stycznia 2010

narciarz

Świerklaniec, listopad 2007
Miejsce, które lubię i odwiedzam dość często - park w Świerklańcu - z tym, co zostało po "Wersalu" Donnesmarck'ów. Schody w tle prowadziły na taras z zespołem 5 fontann.
Narciarz z zapałem trenował przed nadchodzącym sezonem. Szczęśliwie nie trafił mi się w tle żaden z licznych w tym dniu spacerowiczów :)
Niestety sam negatyw został niemiłosiernie potraktowany w labie. Niedługo potem zaczęłam ponownie sama wołać swoje filmy.

"Szacun kolego" to kategoria zdjęć, gdzie umieszczamy jedno zdjęcia każdego autora, wybrane przez resztę grupy jako najlepsze w jego dorobku.

8 komentarzy: