niedziela, 23 maja 2010

Roshni @ Kalkuta RAW #001

















Roshni @ Kalkuta RAW - pomysł na wystawę. W zamyśle fotografie Roshni i jej życia będą bardzo starannie dobrane i dopracowane. Prace trafią na ściany w dużych formatach oprawione w ramki. Kalkuta RAW to natomiast zdjęcia często technicznie niedoskonałe (ostrość, światło, balans bieli), prosto z niewywołanego pliku RAW (w Indiach fotografuje cyfrą). Kalkuta RAW będą otaczać Roshni, bez ramek, w różnych formatach i nie zawsze równo przymocowane do ściany...
Czekam na wasze opinie odnośnie koncepcji oraz komentarze pod kolejnymi fotografiami które będę tu sukcesywnie publikował :-)

11 komentarzy:

  1. to przy piwku pogadamy co o tym myślę :) ale aby ocenić ten zamysł, to trza by zobaczyć całość w formie o jakiej wyżej wspomniałeś..

    OdpowiedzUsuń
  2. ...:) sądząc z opisu może to dobrze się komponować...

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak jak Paweł mówi, trzeba się temu konkretniej przyjrzeć, żeby ocenić. Tak na szybko jednak nasuwa mi się pytanie - jaki cel takiego podziału? Pokazać różnice między produktem finalnym a tym, co z aparatu wychodzi? To, że niedopracowane też może być interesujące? Dysproporcje ilościowe na niekorzyść zdjęć dopracowanych? Bo jeśli tak, to wydaje mi się, że średni ma to sens - to oczywiste, że przy jakiejkolwiek aktywności fotograficznej jest masa ścinków a jedynie mały procent pstrykniętych fot nadaje się do wzięcia.

    Ale tak jak mówię, to ocena jedynie zarysu, szczegóły i konkrety mogą być całkiem zachęcające.

    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  4. dopracowany reportaz + taki szkicownik pokazujacy kontekst miejsca, miasta?

    OdpowiedzUsuń
  5. Alek: tak
    BB: Selekcja tych zdjęć otaczających miałaby być jak najbardziej dopracowana i przemyślana. Natomiast chciałbym aby ich forma odpowiadała otoczeniu w jakim żyje Roshni i jej rodzina - dla mnie ma to sens. Najlepiej jednak będzie jak to pokażę. #001 to z części 'dopieszczonej' o samej Roshni a #002 i #003 to przykłady otoczenia. Zdjęcia reportażu o Roshni będę oznaczał w stopce @Roshni a te otaczające @Kalkuta RAW

    OdpowiedzUsuń
  6. mam watpliwosci po pierwsze jak to bedzie wygladalo do strony czysto estetycznej, a po drugie, czy jednak nie zostanie zinterpretowane jak BB

    OdpowiedzUsuń
  7. Boję się, że będzie chaos, wolałabym tu zobaczyć tylko Roschni raw albo cykl wypieszczony zakończony (wiem, wiem, projekt trwa). W ogóle to za Waflem pokapoka przy piwie najlepiej;-

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuje wszystkim za opinie. Chętnie przy piwku pokapoka będzie :-)
    Zaczynam też ewoluować z ideą.... a co powiecie na następującą modyfikacje: załóżmy że galeria składa się z dwóch pomieszczeń. W jednym tradycyjna wystawa @Roshni - kilkanaście fotografii. W drugiej zaciemnionej sali 'fotokast' (nie lubię tego słowa) z kilkudziesięcioma fotografiami z życia ulic Kalkuty + dźwięk + muzyka.

    OdpowiedzUsuń
  9. osobiście wolę ładnie wyeksponowane zdjęcia niż fotokasty - nie przepadam za tym medium jeśli zastępuje fotografie/klasyczne wydruki - jeśli towarzyszy wystawie jako dodatek to ok, generalnie nie chadzam na "wystawy" na których zamiast wydruków są monitory lub projektory :)

    OdpowiedzUsuń
  10. drugi pomysl IMHO lepszy, bardziej czytelny w przekazie, ze fotokast to takie wprowadzenie w klimat (albo dopowiedzenie) glownego reportazu, do tego dzwieki, muzyka....

    ale tez i dosc tradycyjne... idz na calosc i moze jakas instalacja? wiesz krowy, swieci mężowie, zapach indii itp. ;-) :->

    OdpowiedzUsuń