wtorek, 28 września 2010

***
























Takie swojskie po wszystkich wojażach i wakacjach mi się nasunęło. Swoją droga nie wiedziałam że tak niebezpiecznie robić tego typu zdjęcia... właściciel stoiska miał taki napad agresji... ja nie przyzwyczajona do takich sytuacji...

1 komentarz:

  1. Pamiętam jak przy jakimś takim bardzo ciekawym stoisku rozłożonym przy kiosku na ziemi, chciałem zrobić zdjęcie, no tak pryskali w popłochu że nikogo nie zdążyłem złapać

    OdpowiedzUsuń