wtorek, 14 września 2010

o wielki świat się otrzeć...


Londyn2010 (dla odmiany)

5 komentarzy:

  1. Nic się nie odzywam trochę. Ale co powiesz na sobotę aby burzę mózgów zrobić w tematach marketingowo graficznych?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ok, jeśli nie będziemy w górach?.... A może będziemy?:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie nie będziemy... znaczy ja - rodzina zapowiedziała się że przyjeżdża z Rzeszowa, całego czasu nie. zajmą ale na wyjazd nie ma szans. choć przyznam że na sobotę szykuje się ładna pogoda

    OdpowiedzUsuń