piątek, 7 stycznia 2011

pierwszo styczniowo

4 komentarze:

  1. swietne :-)
    pewnie dlugo musialas namawiac modela ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. szybko wbiegał i wybiegał do wody.. ale takich amantów to kilkunastu spotkałam na trasie Sopot-Gdańsk.. niektórzy właśnie nago w kolorze czerwieni uciekali po śniegu... ciężkie odzienie przeciwsztormowe trochę utrudniało mi pościg:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ...:) ...śniegi dookoła... :)

    OdpowiedzUsuń