poniedziałek, 25 lipca 2011

Popołudnie


5 komentarzy:

  1. .."Paweł i Gaweł w jednym stali domu.
    Paweł na górze, a Gaweł na dole;
    Paweł, spokojny, nie wadził nikomu,
    Gaweł najdziksze wymyślał swawole.
    Ciągle polował po swoim pokoju:
    To pies, to zając - między stoły, stołki
    Gonił, uciekał, wywracał koziołki,
    Strzelał i trąbił, i krzyczał do znoju.
    Znosił to Paweł, nareszcie nie może;
    Schodzi do Gawła i prosi w pokorze:
    - Zmiłuj się waćpan, poluj ciszej nieco,
    Bo mi na górze szyby z okien lecą. -
    A na to Gaweł: - Wolnoć Tomku
    W swoim domku.-
    Cóż było mówić? Paweł ani pisnął,
    Wrócił do siebie i czapkę nacisnął.
    Nazajutrz Gaweł jeszcze smacznie chrapie,
    A tu z powały coś mu na nos kapie.
    Zerwał się z łóżka i pędzi na górę.
    Stuk! Puk! - Zamknięto. Spogląda przez dziurę
    I widzi... Cóż tam? cały pokój w wodzie,
    A Paweł z wędką siedzi na komodzie.
    - Co waćpan robisz? - Ryby sobie łowię.
    - Ależ, mośpanie, mnie kapie po głowie!
    A Paweł na to: - Wolnoć Tomku
    W swoim domku.-
    Z tej to powiastki morał w tym sposobie:
    Jak ty komu, tak on tobie."

    OdpowiedzUsuń
  2. heh rafał - w samo sedno ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. :) polska malownicza współczesna prowincja.

    OdpowiedzUsuń
  4. a jak kompozycyjnie pięknie gra!

    OdpowiedzUsuń