czwartek, 22 października 2009

opowieści zielonej wyspy cz.8

2 komentarze:

  1. kojarzy mi się z przychodnią terapii nerwic :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. pokątne takie lubie. w terapii nerwic zielony przeważałby zapewne ;)

    OdpowiedzUsuń